8 listopada mija 40 lat od śmierci Ryszarda Wachowskiego – najbardziej znanego rzeźbiarza związanego z Olsztynem.
Urodził się w 1930 r. w Ćmiłowie niedaleko Lublina. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu, a następnie studiował rzeźbę na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w pracowni Xawerego Dunikowskiego. To dzięki swojemu mistrzowi przyjechał do Olsztyna po raz pierwszy: tu bowiem na początku 1954 r. wraz z grupą wychowanków Dunikowskiego i kamieniarzy pracował nad pomnikiem Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej; wykuwał płaskorzeźby i postać żołnierza (oprócz głowy, którą opracował autor).
Na stałe do naszego miasta przyjechał rok później z żoną Marią Wachowską (1924-1993), także artystką, absolwentką projektowania wnętrz na krakowskiej akademii. Małżonkowie Wachowscy tworzyli parę również w życiu zawodowym – wspólnie zrealizowali wiele projektów wystrojów wnętrz obiektów użyteczności publicznej. Razem pracowali nad dekoracją wschodniej pierzei olsztyńskiego rynku Starego Miasta.
Ryszard Wachowski był autorem zarówno rzeźb kameralnych, pośród których licznie reprezentowane są głowy, jak też plenerowych, architektonicznych oraz pomników.
W przestrzeni Olsztyna znajduje się kilka świetnie rozpoznawalnych realizacji artysty: rzeźby „Łyna” (1957) i lubiana przez dzieci „Żaba” (1957), fontanna „Symfonia ptaków” (1968 ) czy wykonane we współpracy ze Spomaszem: „Rytm” (1978) przy hali Urania, „Kantata” (1978) przy Państwowej Szkole Muzycznej im. F. Chopina i „Trening” (1980) przy akademickiej sali sportowej w Kortowie. Dziełem Ryszarda Wachowskiego jest także „Syrena” (1969) o dwóch ogonach ze szczytu kamienicy przy ul. Prostej.
Słynny rzeźbiarz Marian Konieczny, który studiował z Ryszardem Wachowskim, wspominał, że choć był koleżeński i lubiany, to w kwestiach sztuki i swojej pracy – skłonny, by wchodzić w artystyczne spory. Wydaje się, że to zdecydowanie i ostrość przekazu to także cechy wielu jego prac, które przemawiają dynamizmem formy i wyrazistymi uczuciami. W tym obszarze szczególną moc oddziaływania mają pomniki Ofiar Hitleryzmu w Sudwie, Komornikach, Działdowie i Nowym Mieście Lubawskim. Monumenty te nie niosą w sobie ciszy pamięci o pomordowanych, lecz brzmią jak wciąż aktualne oskarżenie, niezgoda na krzywdę i tragiczny los.
Rzeźby Ryszarda Wachowskiego stanowią interesujący i zróżnicowany fragment kolekcji polskiej rzeźby współczesnej Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. „Kompozycja dramatyczna” z 1957 r. wykonana została z gipsu, a następnie patynowana. Przyciąga i mocno angażuje spojrzenie żywą, geometryczną formą. Od abstrakcji oddalić może ją tylko uważne oko, które pośród załamań, przecięć i połączeń dostrzeże leżącą postać.
Barbara Ciukszo
Dział Sztuki Współczesnej
Fot. Grzegorz Kumorowicz
Na stałe do naszego miasta przyjechał rok później z żoną Marią Wachowską (1924-1993), także artystką, absolwentką projektowania wnętrz na krakowskiej akademii. Małżonkowie Wachowscy tworzyli parę również w życiu zawodowym – wspólnie zrealizowali wiele projektów wystrojów wnętrz obiektów użyteczności publicznej. Razem pracowali nad dekoracją wschodniej pierzei olsztyńskiego rynku Starego Miasta.
Ryszard Wachowski był autorem zarówno rzeźb kameralnych, pośród których licznie reprezentowane są głowy, jak też plenerowych, architektonicznych oraz pomników.
W przestrzeni Olsztyna znajduje się kilka świetnie rozpoznawalnych realizacji artysty: rzeźby „Łyna” (1957) i lubiana przez dzieci „Żaba” (1957), fontanna „Symfonia ptaków” (1968 ) czy wykonane we współpracy ze Spomaszem: „Rytm” (1978) przy hali Urania, „Kantata” (1978) przy Państwowej Szkole Muzycznej im. F. Chopina i „Trening” (1980) przy akademickiej sali sportowej w Kortowie. Dziełem Ryszarda Wachowskiego jest także „Syrena” (1969) o dwóch ogonach ze szczytu kamienicy przy ul. Prostej.
Słynny rzeźbiarz Marian Konieczny, który studiował z Ryszardem Wachowskim, wspominał, że choć był koleżeński i lubiany, to w kwestiach sztuki i swojej pracy – skłonny, by wchodzić w artystyczne spory. Wydaje się, że to zdecydowanie i ostrość przekazu to także cechy wielu jego prac, które przemawiają dynamizmem formy i wyrazistymi uczuciami. W tym obszarze szczególną moc oddziaływania mają pomniki Ofiar Hitleryzmu w Sudwie, Komornikach, Działdowie i Nowym Mieście Lubawskim. Monumenty te nie niosą w sobie ciszy pamięci o pomordowanych, lecz brzmią jak wciąż aktualne oskarżenie, niezgoda na krzywdę i tragiczny los.
Rzeźby Ryszarda Wachowskiego stanowią interesujący i zróżnicowany fragment kolekcji polskiej rzeźby współczesnej Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. „Kompozycja dramatyczna” z 1957 r. wykonana została z gipsu, a następnie patynowana. Przyciąga i mocno angażuje spojrzenie żywą, geometryczną formą. Od abstrakcji oddalić może ją tylko uważne oko, które pośród załamań, przecięć i połączeń dostrzeże leżącą postać.
Barbara Ciukszo
Dział Sztuki Współczesnej
Fot. Grzegorz Kumorowicz
















